CZAS W SEO: DLACZEGO WARTO POCZEKAĆ?
To najczęstsze pytanie, jakie zadają klienci agencji. "Płacę za pozycjonowanie od miesiąca i wciąż jestem na 4 stronie w Google". Proces pozycjonowania jest jak budowa mięśni na siłowni – wymaga stałej, organicznej pracy przez wiele miesięcy. Nikt nie zostaje mistrzem na drugim treningu.
1. Sandbox (Piaskownica Google) dla nowych witryn
Nowe domeny traktowane są początkowo przez algorytm z dużą dozą nieufności. Historycznie, boty potrzebują czasu by sprawdzić, czy nie jest to strona spamowa (tzw. "sandbox effect"). Prawdziwe nabieranie autorytetu w oczach Google zaczyna się dopiero w okolicy 4-6 miesiąca istnienia i ciągłego publikowania merytorycznego contentu.
2. Indeksowanie trwa i jest ograniczone
W sieci powstają tysiące stron na sekundę. Roboty po przeliczeniu linków (autorytetu domeny) wpadają na Twoją witrynę rzadziej lub częściej (tzw. Crawl Budget). Jeśli dodajesz wybitne artykuły blogowe, miną tygodnie, zanim robot to przetrawi i zmieni hierarchię rankingów całego rynku.
3. Twoja konkurencja już tam jest i ma przewagę
Warto pomyśleć o firmie, która znajduje się dzisiaj na 1. miejscu na hasło "Kancelaria prawna Kraków". Oni mają tę witrynę od 8 lat. Mają setki linków polecających, setki opinii i tysiące artykułów na blogu. Nie przeskoczysz 8 lat pracy algorytmów optymalizując swój kod i wrzucając jeden artykuł.
Dlaczego warto wytrwać?
SEO jest pasywnym źródłem dochodu (Lead Generation). Gdy Twoja witryna wejdzie na dobre tory do TOP 3 pozycjonowania organicznego, zaczynasz zgarniać kilkadziesiąt zapytań w miesiącu całkowicie darmowo – podczas gdy konkurencja płaci 10 zł za każde kliknięcie w reklamę płatną. Wkład z 6-8 miesięcy SEO potrafi się zwrócić w tydzień dobrego ruchu.
Potrzebujesz nowej strony dla swojego biznesu?