REMARKETING: ŚCIGAJ SWOICH KLIENTÓW
Wydałeś mnóstwo pieniędzy na kampanię reklamową i udało Ci się zaprosić potencjalnego klienta na swoją profesjonalną stronę internetową. Użytkownik z ogromnym zaciekawieniem przeglądał Twoją ofertę, dodał nawet produkt do koszyka, ale nagle... W drugim oknie komunikatora znajomy przesłał mu śmieszny filmik, albo zadzwonił telefon. W efekcie klient wyłączył przeglądarkę i zniknął. Czy to oznacza, że bezpowrotnie straciłeś pieniądze i szansę na sprzedaż? Absolutnie nie! Właśnie po to wymyślono potężne narzędzie, jakim jest remarketing (inaczej retargeting).
Dzięki odpowiednio skonfigurowanym kampaniom remarketingowym, jesteś w stanie "śledzić" tego użytkownika w internecie i subtelnie przypominać mu o niedokończonych zakupach lub zapytaniu ofertowym. To jedna z najpotężniejszych strategii w digital marketingu, pozwalająca ratować uciekające leady i drastycznie podnosić wskaźnik konwersji.
Co to jest remarketing i jak działa w praktyce?
Remarketing to strategia reklamowa polegająca na wyświetlaniu spersonalizowanych komunikatów osobom, które już wcześniej weszły w interakcję z Twoją stroną internetową, sklepem e-commerce lub aplikacją mobilną, ale nie sfinalizowały pożądanej akcji (np. zakupu, wypełnienia formularza kontaktowego). Mówiąc najprościej: to ta słynna "reklama, która chodzi za Tobą po całym internecie" – od portali informacyjnych, po media społecznościowe.
Mechanizm działania jest bardzo prosty: gdy użytkownik wchodzi na Twoją witrynę, w jego przeglądarce zapisywane są niewielkie pliki (tzw. pliki cookies, czyli ciasteczka), a systemy reklamowe (dzięki wpiętemu Pikselowi Meta czy tagom Google Analytics) oznaczają go w specjalnej bazie. Od tego momentu, gdy ta osoba odwiedza inne strony partnerskie czy przewija tablicę na Instagramie, system automatycznie serwuje jej Twoją reklamę remarketingową.
Złota zasada wielokrotnego dotyku – psychologia sprzedaży
Psychologia sprzedaży i nowoczesny marketing uczą nas, że w dzisiejszym przebodźcowanym świecie, wygenerowanie sprzedaży przy pierwszej wizycie graniczy z cudem. Współczesny internauta jest nieufny, lubi porównywać ceny i analizować konkurencję. Potencjalny klient potrzebuje dziś od 7 do nawet 21 punktów styku z marką (tzw. touchpoints), aby obdarzyć Cię na tyle dużym zaufaniem, żeby wyciągnąć kartę płatniczą i sfinalizować transakcję.
To właśnie kampanie retargetingowe dbają o to, by budować tę świadomość. Pozwalają one "podgrzewać" zimny ruch i powoli, krok po kroku przesuwać potencjalnego kupca w dół lejka sprzedażowego. Klient widzi Twoje logo w wyszukiwarce, potem na Facebooku, następnie jako baner reklamowy na Onecie czy YouTube. Z czasem w jego podświadomości Twoja marka staje się znajoma, bezpieczna i profesjonalna.
Najtańszy i najskuteczniejszy klik w sieci – dlaczego to się opłaca?
Najgorszym błędem początkujących przedsiębiorców jest przeznaczanie 100% budżetu marketingowego na pozyskiwanie całkowicie nowego ruchu z pominięciem remarketingu. Zanim stwierdzisz, że kampania nie działa i zaczniesz szukać odpowiedzi w artykule dlaczego przepaliłem budżet Google Ads, upewnij się, że masz włączone kampanie śledzące.
Złota zasada e-marketingu mówi: przeznacz minimum 15% - 20% swojego miesięcznego budżetu na kampanie remarketingowe. Dlaczego? Ponieważ koszt kliknięcia (CPC) i koszt tysiąca wyświetleń (CPM) w remarketingu są zazwyczaj ułamkiem tego, co płacisz za sprowadzenie "zimnego" użytkownika. Celowanie w osobę, która spędziła już na Twojej stronie np. 3 minuty i obejrzała cennik usług, generuje potężny współczynnik zwrotu z inwestycji (ROAS).
Google Ads czy Facebook Ads – gdzie ustawić remarketing?
Pytanie, które spędza sen z powiek wielu marketerom. W obu ekosystemach remarketing działa świetnie, ale ma inny charakter. System Google (Google Display Network) pozwoli Ci docierać reklamą banerową (displayową) oraz tekstową do użytkowników czytających setki tysięcy portali i blogów na całym świecie. Z kolei remarketing na Facebooku (Meta Ads) doskonale angażuje wizualnie w social mediach. Najlepszą strategią jest wykorzystanie obu kanałów jednocześnie. Więcej o różnicach między tymi platformami przeczytasz we wpisie Google Ads czy Facebook Ads - co wybrać?.
Zmora e-commerce: jak odzyskać porzucone koszyki?
Jeżeli prowadzisz sklep internetowy, z pewnością cierpisz z powodu zjawiska znanego jako porzucanie koszyków. Średnio nawet 70% użytkowników dodaje produkty do koszyka zakupowego, a następnie opuszcza stronę bez dokonania płatności. To potężna wyrwa w zyskach każdego biznesu e-commerce.
Z pomocą przychodzi tu tzw. remarketing dynamiczny. To inteligentna forma reklamy, która dokładnie wie, jakiego konkretnie produktu internauta nie kupił (np. czarne buty do biegania w rozmiarze 42) i to właśnie ten sam produkt – wraz ze zdjęciem i aktualną ceną – podsuwa mu przed oczy na innych stronach. Taka skrajna personalizacja przekazu sprawia, że szansa na dokończenie transakcji drastycznie rośnie. Jeśli ten temat Cię dotyczy, koniecznie sprawdź poradnik o tym, dlaczego klienci porzucają koszyki i jak ich odzyskać.
Zaawansowany trik remarketingowy, który miażdży konkurencję
Wielu reklamodawców po prostu męczy uciekinierów natrętną reklamą "Kup moją usługę, kup teraz, -5%". Takie bezpośrednie i nachalne Call To Action (wezwanie do działania) często wywołuje irytację, tak zwaną ślepotę banerową (banner blindness) lub zmęczenie materiałem (ad fatigue).
Jak to zrobić mądrzej i z klasą? Zastosuj marketing zaufania! Zamiast krzyczeć "KUP", zaoferuj uciekinierowi reklamę uwiarygadniającą. Co to oznacza w praktyce?
- Skieruj reklamę remarketingową na świetną, autentyczną opinię (social proof) od zadowolonego klienta (np. wideo referencje na YouTube lub Facebooku).
- Pokaż studium przypadku (case study), które udowadnia skuteczność Twojej metody i przeprowadza klienta z punktu A do punktu B.
- Zaserwuj mu listę odpowiedzi na najczęstsze pytania branżowe (sekcja FAQ z bazy wiedzy), która łamie jego ostateczne obiekcje sprzedażowe.
Dzięki takiemu podejściu remarketing staje się procesem budowania relacji i autorytetu, a nie desperackim wołaniem o sprzedaż. Użytkownik widząc Twoją ogromną wiedzę i transparentność, sam dojdzie do wniosku, że podniesienie słuchawki telefonu to najlepsza decyzja biznesowa, jaką może podjąć.
Potrzebujesz nowej strony dla swojego biznesu?
ZAPYTAJ O BEZPŁATNĄ WYCENĘ